Blog

Moje przemyślenia

Beata Rafalska – Plak

Psycholog

kontakt@psycholog-beata.pl

07/09/2015

Psychoterapia - co to jest i jak się do niej przygotować

Tym razem chciałam coś napisać z tej dziedziny, która mnie równie mocno fascynuje, co praca z dziećmi. Mowa o psychoterapii. Należy rozróżnić psychoterapię, która jest pomaganiem drugiemu człowiekowi w rozwoju (lepszym rozumieniu siebie, werbalizowaniu własnych uczuć, zmianie nawyków, postaw) a psychoterapię jako leczenie chorego człowieka (w sensie psychicznym), która ma doprowadzić do zmiany w jego procesach przeżywania. W tej pierwszej więcej jest swobody, gdyż człowiek tutaj spostrzegany jest jako ktoś w zasadzie zdrowy. Potrzebuje on kogoś, kto w atmosferze zrozumienia, pomoże mu nazwać emocje, zdarzenia, przewartościować sytuacje, popatrzeć na rożne sprawy z wielu stron. Spotkania mogą odbywać się mniej lub bardziej regularnie i o zakończeniu głównie decyduje sam zainteresowany. W przypadku leczenia spotkania odbywają się systematycznie i raczej częściej niż sporadycznie. Osoba zainteresowana leczeniem jest zobowiązana do aktywności werbalnej (terapeuta zabiera głos rzadko, ewentualnie pobudza "pacjenta" do zastanawiania się nad różnymi przyczynami zachowań, fantazji dlaczego jest tak a tak...) Koniec psychoterapii w takim rozumieniu raczej jest określany przez terapeutę (zgodnie z osiągniętym celem). Takie są różnice z grubsza biorąc. Czy w praktyce łatwo podjąć decyzję, z jakiej psychoterapii chcemy skorzystać? Według mnie nie łatwo. Osoba zgłaszająca się do psychoterapii często nie wie, czego potrzebuje. Zgłasza się, bo zwykle odczuwa dyskomfort, nie radzi sobie w życiu, czegoś jej brakuje, chce przeżywać inne uczucia niż te, które odczuwa każdego dnia. Jej świadomość zaburzeń może być niska (działa przecież mechanizm wyparcia), czasem racjonalizuje, że ostatecznie nie jest najgorzej lub poszukuje doraźnej ulgi (którą czasem można osiągnąć po pierwszym spotkaniu). Zdarza się, że ludzie na początku mówią o rzeczach mało istotnych lub przedstawiają swoją sytuację w taki sposób, że można założyć problemy adaptacyjne, egzystencjalne o przemijającym charakterze. Ocena, co komu jest potrzebne to droga, na której muszą się pojawić takie etapy, jak rozmowa o tym, co do psychoterapeuty sprowadza, czy ktoś wcześniej podejmował próby pracy terapeutycznej (jeśli tak, to z jakim skutkiem, co się wydarzyło), opis bieżących problemów ale również dane życiorysowe, diagnoza (zarówno psychologiczna, psychoterapeutyczna, czasem nawet medyczna) oraz czas na taki sposób rozmowy, w którym terapeuta ma możliwość zorientować się na ile człowiek jest gotowy do pracy nad sobą (czyli jak zareaguje na terapeutę, na jego pytania lub milczenie). To wymaga czasu, stąd proponuje się spotkania konsultacyjne (około 3). Ucząc się tej sztuki, obserwowałam swoich kolegów i koleżanki i zawsze odbierałam wrażenie, że w czasie rozmowy z drugim człowiekiem doświadczają podobnych myśli i uczuć. Razem z drugim człowiekiem poszukują odpowiedzi na pytania "dlaczego?", "jak?", "kiedy?" Jeśli ktoś myśli o skorzystaniu z psychoterapii musi wiedzieć, że to jest proces wymagający czasu. Nikt nie ma gotowych recept. Każdy człowiek jest inny. Spektakularne terapie są możliwe, ale występują rzadko (chyba najczęściej w amerykańskich filmach - a tak a propos "Buntownik z wyboru" to film, od którego nie mogę się oderwać, gdy już zacznę oglądać, polecam zobaczyć). Czasem jest to wynik wielu czynników, które zadziałały w danych okolicznościach. Nawet w medycynie nie wszystko jest tak oczywiste. Lekarze mają o wiele bardziej pewne narzędzia do badania ludzkiego organizmu, a mimo to może się okazać, że na daną chorobę nie zadziała wskazany lek. W psychoterapii jest trudniej, bo diagnoza nigdy nie jest etapem skończonym, gdyż ludzka psychika jest o wiele bardziej złożona i nieprzewidywalna niż praca serca czy układu trawiennego. Minie pewnie jeszcze wiele czasu zanim ludzie zrozumieją, na czym polega psychoterapia i co dzięki niej mogą uzyskać. Tym bardziej, że media sytuację upraszczają lub podtrzymują stereotypy, które nie służą ani terapeutom ani pacjentom. Jeśli ktoś podejmie przemyślaną decyzję o psychoterapii (chociażby po przeczytaniu tego artykułu :))  to może się okazać, że będzie doświadczał bardzo ważnego w swoim życiu etapu. Zmiany zachodzą zawsze. Jedne na głębszym, inne na płytszym poziomie. Psychoterapia to jest odmienny kontakt w relacjach międzyludzkich. Kto tego doświadczył, wie o czym piszę.