Blog

Moje przemyślenia

Beata Rafalska – Plak

Psycholog

kontakt@psycholog-beata.pl

02/09/2015

Przeciwdziałanie dysleksji

Od lat pracuję w poradni i stykam się z problemem dysleksji. Dzieci z takim rozpoznaniem przybywa. Potrafimy to zaburzenie diagnozować. Mało kto jednak wie, że potrafimy bardzo wcześnie ocenić ryzyko trudności dyslektycznych. Okazuje się, że wczesne wspomaganie rozwoju może być również szansą dla  dzieci, które mogłyby mieć w przyszłości trudności w opanowaniu czytania i pisania. Zgodnie z założeniami Metody Krakowskiej dysleksja rozumiana jest jako zaburzenie linearnego opracowania informacji językowych, symbolicznych, czasowych i motorycznych. Problemem zatem jest wszystko to, co stanowi układ, sekwencję (wyrazy to sekwencja liter, czas to sekwencja minut, godzin, lat, to kalendarz, organizacja uczenia się to też sekwencja działań zmierzająca do celu, historia to też sekwencja zdarzeń, początek, środek i koniec, związki przyczynowo - skutkowe itd). Są to zatem umiejętności związane z specjalizacją lewej półkuli mózgu. Zatem największy nacisk należy położyć na ćwiczenia rozwijające język dziecka. Co robić, aby zapobiec dysleksji. Oto kilka ważnych wskazówek:

  1. Unikaj telewizji, komputera, telefonu komórkowego od najmłodszych lat - wysokie technologie wpływają na rozwój mózgu i mogą aktywizować prawą półkulę mózgu (odbiera ona bodźce globalnie, przetwarza obraz, ruch), co znowu osłabia specjalizowanie się lewej - językowej, sekwencyjnej półkuli mózgu, szczególnie gdy stymulacja werbalna jest zaniedbywana.
  2. Od najmłodszych lat mów do dziecka, nazywaj otaczającą rzeczywistość. Mów prostym, poprawnym (artykulacyjnie i gramatycznie) językiem. Wypowiedzi mogą być początkowo krótkie (wykrzyknienia, onomatopeje) i dostosuj je do możliwości rozwojowych dziecka.
  3. Pamiętaj o kontakcie wzrokowym, mówieniu do dziecka, z intencją tworzenia więzi i kontaktu.
  4. Unikaj zabawek, które na okrągło dźwięczą lub "mówią" językiem niedostosowanym do możliwości językowych dziecka. Gdy coś wciąż brzęczy - uruchamia prawą półkulę a usypia lewą - językową (pamiętasz?). Jak coś wiruje, to znaczy, że uruchamia program odbioru ruchu (znów prawa półkula!). Najlepsze są proste zabawki (grzechotki), ale też wszystko to, co pod ręką (łyżka, klocek, grzebień, piłka) - dziecko ma to poznawać wszystkimi zmysłami.
  5. Bądź czujny, obserwuj dziecko. Jeśli dziecko się alienuje, woli bawić samo, to warto się nad tym zastanowić. Zdrowe, prawidłowo rozwijające się dziecko jest wszystkiego ciekawe, łatwo wchodzi w kontakt z najbliższymi. Każda czynności jest dla niego interesująca. Jeśli dziecko nie lubi rysować, nie chce słuchać czytanych mu bajek, woli siedzieć przed telewizorem jak zahipnotyzowane, nie rozwija swoich zabaw to jest to niepokojący sygnał.
  6. Około 3 roku życia zbadaj lateralizację u dziecka. Utrzymująca się oburęczność, skrzyżowana lateralizacja wymagają interwencji terapeutycznej
  7. Nie ucz dziecka literek. Nigdy nie słyszymy litery k, p, t, d itd w izolacji. Dla dziecka percepcyjnie dostępna jest przede wszystkim sylaba. Metoda głoskowania może powodować, że dziecko zapisze ze słuchu wyraz "dom" w następujący sposób "dyomy". Należy dzieci uczyć czytać metodą adekwatną do ich rozwoju czyli opartą o sylaby. Metoda Krakowska proponuje symultaniczno - sekwencyjną metodę czytania.
  8. Reaguj, gdy spostrzeżesz, że dziecko w wieku 2 lat nie mówi - opóźniony rozwój mowy jest ważnym wskaźnikiem zakłóceń w rozwoju. Nie czekaj. Podejmij działanie. Zgłoś się do psychologa na ocenę rozwoju psychomotorycznego lub do logopedy.
  9. Aby dziecko było przygotowane do nauki czytania i pisania musi mieć rozwinięte zmysły i wszystkie funkcje poznawcze (min.: percepcja wzrokowa, słuchowa, procesy pamięci, koncentracja uwagi wraz z umiejętnością dzielenia wspólnego pola uwagi, język)- wymagają zatem ćwiczenia i stymulacji od samego urodzenia.